Koncert Charytatywny dla Kacpra
Dodane przez ANECZKA dnia 12 czerwiec 2010 20:05:10
12-go czerwca 2010r. Julka wraz z siostrą Oliwią, wzięły udział w Koncercie Charytatywnym dla Kacperka. Kacper urodził się z licznymi wadami wrodzonymi, ale mimo to jest szczęśliwym chłopcem i cudownym towarzyszem zabaw swoich kolegów z przedszkola. Impreza została zorganizowana przez rodziców przedszkolnych kolegów Kacpra.
Julka bardzo cieszyła się, że może wziąć w niej udział i w ten sposób pomóc Kacprowi. Jednak nie spodziewała się, że na nią też czeka niespodzianka :-)
- Halo? Cześć Ania!
- Cześć. Słyszałam, że jesteś w Drezdenku? To prawda?
- TAK!! Przyjedziesz?
- A co chciałabyś się spotkać? Mocno się stęskniłaś? Tak mocno aby dać mi ogromnego buziaka :D?
- TAK! TAK! TAK!
- No to się odwróć i czekam na buziaka :D
Rozszerzona zawartość newsa
12-go czerwca 2010r. Julka wraz z siostrą Oliwią, wzięły udział w Koncercie Charytatywnym dla Kacperka. Kacper urodził się z licznymi wadami wrodzonymi, ale mimo to jest szczęśliwym chłopcem i cudownym towarzyszem zabaw swoich kolegów z przedszkola. Impreza została zorganizowana przez rodziców przedszkolnych kolegów Kacpra.
Julka bardzo cieszyła się, że może wziąć w niej udział i w ten sposób pomóc Kacprowi. Jednak nie spodziewała się, że na nią też czeka niespodzianka :-)
- Halo? Cześć Ania!
- Cześć. Słyszałam, że jesteś w Drezdenku? To prawda?
- TAK!! Przyjedziesz?
- A co chciałabyś się spotkać? Mocno się stęskniłaś? Tak mocno aby dać mi ogromnego buziaka :D?
- TAK! TAK! TAK!
- No to się odwróć i czekam na buziaka :D
Julka do samego końca nie wiedziała, że się dzisiaj spotkamy i że ja również będę na koncercie. Najpierw było zaskoczenie, a już za chwilę ogromna radość. Mała rzuciła mi się na szyję i dostałam od niej wazonik, który sama wykonała jeszcze przed moim przyjazdem. Dzieło Julki możecie zobaczyć na zdjęciach. Wraz ze mną przyjechali moi znajomi, którzy od razu przypadli dziewczynom do gustu. Chyba najbardziej Łukasz - o czym sami się przekonacie na zdjęciach. Zaraz potem przyjechał Kacper z rodzicami i bratem. Julia poszła się przywitać.
Organizatorzy zadbali o wiele atrakcji dla dzieciaków. Była możliwość przejechania się na koniu lub kucyku, dmuchany zamek i zjeżdżalnia. Oczywiście Julce najbardziej podobały się atrakcje plastyczne: lepienie z gliny, wyklejanie witraży, kolorowanie oraz malowanie twarzy. Jednak głównym zadaniem na dzisiaj, które postawiła sobie i jednocześnie nam Julka, było złapanie królika, gdyż impreza odbyła się w Ośrodku Turystyki i Rekreacji Jeździeckiej. Nawet prowadzący szukał dżentelmenów, którzy złapaliby dla Julki to małe kicające zwierzątko. Króliki okazały się sprytniejsze i żaden nie chciał jechać do Warszawy :D

Nasza mała gwiazdeczka była rozchwytywana przez fanów serialu i jak się okazało "M jak Miłość" oglądają zarówno dorośli jak i dzieci - Moje córki to nie idą spać dopóki nie obejrzą "M jak Miłość", - O patrzcie idzie Zosia z "M jak Miłość", - Julia a możemy prosić Cię do zdjęcia. Mała była już trochę zmęczona ale dzielnie pozowała. Jeden z dziennikarzy, był tylko trochę zawiedziony, gdyż Julka niechętnie odpowiadała na zadawane pytania, wolała bawić się i korzystać z przygotowanych atrakcji. I niestety z wywiadu chyba nici.

Swoją obecnością zaszczyciła wszystkie dzieci Majka Jeżowska. Dzieciaki były bardzo zadowolone i wszystkie razem bawiły się pod sceną przy piosenkach Majki. Najbardziej aktywne dostawały zdjęcia i plakaty. Julka też się załapała!

Pomimo tego, iż pogoda nie do końca dopisała i deszcz przypomniał o sobie, impreza się udała i wszyscy byli bardzo szczęśliwi. Julka, Oliwka, my, wszystkie dzieciaki i co najważniejsze Kacper :-)
Więcej zdjęć do obejrzenia w galerii ALBUM/ Prywatne/ Koncert Charytatywny dla Kacpra.