Dzień pierwszy; 01.05.2013
Nie poszłam do szkoły, bo musiałam się przygotowywać do wyjazdu. Oczywiście szykowałam już ubrania, aby spakować je do plecaka. Wstałam w sumie o ok. 10.00, bo musiałam się porządnie wyspać. O godzinie 23 ruszyliśmy pociągiem... Wyruszyłam w Tatry z dwójką moich starszych przyjaciół. Mam do siebie to, że nie potrafię długo spać w pociągu, więc trochę się męczyłam. O 8.00 byliśmy już w Zakopanem. Potem jeszcze 40 minut busem w Tatry i jesteśmy. Potem pół godzinki właziliśmy na górę, 10 minut schodziliśmy, aż wreszcie ujrzałam schronisko, które spodobało mi się od razu. Było to Schroniska PTTK w Dolinie Roztoki. Tam przywitała nas Pani Zofia, właścicielka. Było tam menu specjalnie dla mnie:), ponieważ były naleśniki, frytki, ciasta…Super! Zbyt dużo czasu zajęłoby nam wypakowywanie się, więc od razu wyszliśmy na pierwszy spacer. Znaleźliśmy się na Rusinowej Polanie po godzince drałowania pod górkę. Następnie zwiedziliśmy kapliczkę w Wiktorówkach. Potem... na mój pierwszy szczyt, czyli Gęsia Szyja. Nie radzę, abyście wspinali się od strony wyżej wymienionej polany. Tysiące schodków... Masakra! Potem z powrotem do schroniska. Po kolacji padliśmy wszyscy troje. Czytaj dalej...
Julia Wróblewska w kampanii "Użyj dzwonka poczujesz się pewniej". Jest to kampania społeczna Zarządu Dróg Miejskich w Warszawie skierowana do rowerzystów pod hasłem: "Użyj dzwonka, poczujesz się pewniej".
Weekend majowy minął bardzo szybko. Mamy nadzieję, że dla wszystkich był udany. Bo dla nas z pewnością ! Julka wypoczęta, z ogromnym bagażem wrażeń i pięknymi wspomnieniami wczoraj wróciła do domu.
Gdzie była ? Co widziała ? Kogo poznała ?
Dowiecie się już jutro na BlogStar i na naszej oficjalnej stronie ! ZAPRASZAMY !
Jest takie jedno miejsce w Tatrach
07.05.2013
Jest w Tatrach jedno takie miejsce, gdzie czas się zatrzymał, a mimo to płynie za szybko…
Idąc Doliną Białej Wody, mijając Wodogrzmoty Mickiewicza, za zakrętem, po lewej stronie naszym oczom ukazuje się tajemniczy szlak prowadzący w dół... to właśnie tam, po pokonaniu zielonego szlaku, w otoczeniu lasów świerkowych i olszynek stoi drewniane schronisko. Jak pisał o nim poeta Kazimierz A. Jaworski „Najmilsze w Tatrach”. I miał racje! Czytaj więcej
Niesamowity piątek!
09.04.2013
Chciałabym Wam opowiedzieć o moim ostatnim piątku. A był niesamowity! Zaczął się świetnie, bo w szkole z recytacji dostałam 6-! Później od firmy Hasbro otrzymałam na przetestowanie Furbiego 2 generacji. A dzień skończył się udanym shoppingiem – wraz z innymi blogerkami zostałam zaproszona na otwarciu sklepu Sinsay. Czytaj więcej